Kiełczów zmienił się w ostatnich latach bardziej niż niejeden z nas się spodziewał i bardziej, niż wielu z nas chciało.
W 2002 roku mieszkało tu niewiele ponad 2000 osób. Dziś podobno jest nas około 15 tysięcy. Z niewielkiej wsi rolniczej Kiełczów stał się dynamicznie rozwijającą się miejscowością – jednym z największych skupisk mieszkańców na Dolnym Śląsku.
Przybywa domów, ulic i mieszkańców. Zmienia się krajobraz, codzienność i sposób, w jaki żyjemy. Ale jest coś, co dopiero wspólnie możemy zbudować – poczucie, że Kiełczów jest naszym miejscem.
Bo właściwie czym jest Kiełczów?
Dla jednych to dom od pokoleń, rodzinne historie i wspomnienia z czasów, gdy wokół były pola. Dla innych – miejsce, do którego przyjechali kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu, szukając swojego kawałka świata. Każdy przywiózł ze sobą własną historię, wspomnienia, zwyczaje i doświadczenia.
I choć nasze drogi do Kiełczowa były różne, wiele z nich prowadziło do tego samego celu: chcieliśmy znaleźć miejsce, w którym bylibyśmy „u siebie”.
Wierzymy, że właśnie w tych różnorodnych doświadczeniach można znaleźć coś, co nas łączy.
Dlatego zapraszamy mieszkańców Kiełczowa do wspólnej podróży po naszych historiach, korzeniach i wspomnieniach. Chcemy sprawdzić, skąd przyjechaliśmy, co pamiętamy i co sprawia, że dziś właśnie tutaj jest nasz dom.
Projekt składa się z trzech działań:
Kiełczów to nie tylko ulice, domy i działki. To przede wszystkim ludzie i ich historie.
Rozmawiamy z mieszkańcami o tym, jak trafili do Kiełczowa, co pamiętają, jak zmieniała się miejscowość i co jest dla nich ważne. Zbieramy wspomnienia i doświadczenia, żeby zachować je dla kolejnych pokoleń i odkryć historie, które być może nas łączą.
Chcesz opowiedzieć swoją historię? Napisz do nas.
Skąd przyjechali mieszkańcy Kiełczowa?
Tworzymy wirtualną mapę naszych korzeni, na której zaznaczymy miejsca, z których przybyliśmy. Polska, Europa, a może jeszcze dalej? Każdy punkt na mapie to osobna historia, ale wszystkie prowadzą do jednego miejsca – Kiełczowa.
A na koniec – spotkajmy się!
Zapraszamy na finałowy festyn projektu, który odbędzie się 19 września. Będzie to okazja, żeby poznać historie innych mieszkańców, zobaczyć, jak różne drogi doprowadziły nas do Kiełczowa, porozmawiać, pobyć razem i po prostu dobrze się bawić.
Bo czy miszmasz oznacza nieład?
Być może. Ale my wolimy patrzeć na niego inaczej. Bo kiedy połączymy różne historie, pokolenia, miejsca, tradycje i doświadczenia, powstaje coś wyjątkowego. Może właśnie różnorodność jest tym, co warto polubić w Kiełczowie?
Historia Kiełczowa to także Twoja historia.
Projekt “Wszyscy kiedyś byliśmy tu nowi. Kiełczowski miszmasz” jest finansowany przez Zarząd Województwa Dolnośląskiego w ramach programu “Przedsięwzięcia promujące ideę odnowy wsi”.